Morderstwo w Intercity Express

Morderstwo w Intercity Express” to niepublikowane nigdy wcześniej opowiadanie z 2008 roku. Od tego czasu sytuacja kolejowa w kraju zmieniła się, z czego autor opowiadania bardzo się cieszy i co pochwala.

Na stacji Wrocław Główny Ludmiła Roztocz siedziała w pustym przedziale pociągu do Warszawy. Do stolicy jeździła często. Wybierała się tam w sprawach rodzinnych, czyli w celu przekonywania swojego syna Leona, że wybrał złą żonę i bodaj by ta dziwka zmarła. Najlepiej, żeby padła na raka płuc, bo choć wybranka syna nie paliła, to Ludmiła owszem, chętnie. W obecności synowej miała taki przerób papierosów, że nie nadążała z oddychaniem. Skoro ponoć bierne szkodzi bardziej, Ludmiła uknuła, że jest to dobry sposób na pozbawienie żywota tego pasożyta na ciele zacnej rodziny Roztoczów. Ale tego dnia to nie młoda Adrianna Roztocz z domu Wykurz miała zginąć wyjątkowo okrutną śmiercią.

Kontynuuj czytanie